Czy testy mogą nie boleć tak bardzo?
Okazuje się, że mogą. Do tej pory pisałem testy w unittest. Klasy, dziedziczenie po `TestCase`, `self.assertEqual`… Działało, ale zawsze miałem wrażenie, że ilość kodu jest zbyt duża jak na niektóre bardzo proste testy. Przy projekcie Django mentor zasugerował pytest. Spróbowałem. Pierwszy test – zwykła funkcja. Asercja? `assert response.status_code == 200`. Uruchamiam. Działa. Tyle. Tylko tyle…









