Co ma walidacja danych w API wspólnego ze słodyczami? 🤔
Kolejny etap projektu za mną. Backend już działa, SQLAlchemy pięknie zarządza bazą danych (o tym pisałem ostatnio!), ale… Pojawiło się kolejne wyzwanie. API przyjmuje dane od użytkowników. Współrzędne GPS, nazwy, opisy… I tu pojawia się pytanie – a co jeśli ktoś wyśle zupełnie losowe dane? Albo złośliwie spróbuje coś “wstrzyknąć”? 🎯 WyzwanieGłównym zadaniem było zabezpieczenie







